POZNANIE SAMEGO SIEBIE OBEJMUJE:
1. Poznanie swojego Obrońcy – Kontrolera i osobowości podstawowych, czyli tego, co prawie wiemy o sobie.
2. Poznanie wypartych obszarów siebie, wypartych instynktów, emocji, myśli. Dotarcie do tego, czego o sobie nie wiemy, lecz co możemy przeczuwać.
3. Poznanie naszych identyfikacji z rodzicami i innymi członkami rodziny. Często nosimy w sobie nieświadome uczucia członków rodu, wręcz jesteśmy do kogoś podobni energetycznie, kopiujemy czyjś los (patrz: ustawienia systemowe wg B.Hellingera)
4. Poznanie naszych uzależnień fizycznych i psychicznych , czyli tego, co nam się wydaje niezbędne do funkcjonowania, a co sprawia nam cierpienie.
Uzależnienie psychiczne i fizyczne jest często oparte o prenatalne doświadczenia zastępcze (Patrz: doświadczenie prenatalne).
5. Poznanie naszych najgłębszych lęków, które stoją na drodze do bycia w zgodzie z Większą Duszą. Przejście „Ciemna noc duszy……..” Celem jest wywołanie przepływu w stronę naszej istoty. Jest to proces stopniowy i prowadzi nas do poznania siebie i świata. Skutkuje ten proces modyfikacją struktur materialnych świadomości. Proces ten oczyszcza nas z iluzji i prowadzi do życia w zgodzie z własną istotą.
CZYM SA NASZE LĘKI
PROCES POZNAWANIA SIEBIE
1. Lęki wynikające z procesu przystosowania do życia. Mówię tu o zainstalowaniu się naszej duszy w ciele, o naszej ciąży i porodzie. Owocują one tym, co nazywamy naszą osobowością. Uwalniamy się od tych leków rozpoznamy naszą strukturę osobowości, która jednocześnie jest filtrem przez który poznajemy świat. Dopóki nie rozpoznamy siebie, patrzymy na świat poprzez ten filtr i mylimy się bardzo sądząc, że rozpoznajemy ten świat. Myślimy:
• „świat wymaga pracy” i to się realizuje
• „trzeba się dostosować” i to realizuje się w naszym życiu
• „trzeba być doskonałym, inaczej zdławi nas wstyd” i to się realizuje.
Również szersze poznanie świata jest przez ten filtr zaburzone. Dzielimy ludzi na „na zgodnych z naszym patrzeniem na świat” i tych, którzy patrzą inaczej na świat niż my, np. bliscy – dalecy; wartościowi – niewartościowi.
(W metodzie Voice Dialogue myślę o tzw. osobowościach podstawowych: wykształconych na bazie „Obrońcy – Kontrolera” i Krytyka Wewnętrznego)
Podstawowe wzorce opisuje oferuje teoria enneagramu.
2. Lęki wynikające z wyparcia „Źdźbło w oku bliźniego”.
Dostrzegam u innych osób: chciwość, zazdrość, ignorancję…..ale w sobie nie dostrzegam takich energii. Wówczas mówimy o drugiej stronie bieguna samopoznania.
Najczęściej wyparcie dotyczy: instynktów (siły, mocy, seksualnych, agresji, zła).
W metodzie Voice Dialogue mówimy o wypartych częściach osobowości.
3. Poznanie CIENIA RODU
Oznacza to otwarcie się na to, co jest odrzucone przez rodzinę.
Oznacza to poznanie naszych identyfikacji z rodzicami i innymi członkami rodu
Często nosimy w sobie odrzucone uczucia matki, ojca, a także często reprezentujemy energetycznie tych członków rodziny, o których zapomniano, których nie poznano itd. Poznanie i uznanie osób wykluczonych powoduje większy spokój duszy i często ma przełożenie na ciało
Jednocześnie rozwija się nasz proces akceptacji świata, bo często okazuje się, ze to czego nienawidzimy, czego nie cierpimy u innych, zdarzyło się bliżej nas niż myśleliśmy. Na tym etapie kończy się moralizowanie, a zaczyna się zrozumienie, akceptacja miłości. Otwieramy głowę i serce na zachowania, w których uwidacznia się CIEŃ CZLOWIEKA. Staje się dla nas jasne, że gdy widzimy szerszy kontekst uwikłań rodziny, narodu nie ośmielamy się oceniać i przestajemy oceniać. Staje się jasne, że również w nauce, filozofii, poznaniu wyparte części rzeczywistości są obecne.
Ten ostatni wątek nie jest tak oczywisty, niemniej jest absolutnie logiczny.
Obszerną wiedzę na ten temat dostarcza literatura i praktyka ustawień systemowych
(patrz „Na co pokazują stawienia systemowe….” www.aditus.pl)
4. Uzależnienia fizyczne i psychiczne
Istnieją części z którymi nie mamy kontaktu, gdyż na bardzo wczesnym etapie rozwoju (często w okresie przedurodzeniowym) doznaliśmy mikrouszkodzeń, które pchają nas ku jakiemuś szczególnemu stanowi emocjonalnemu lub fizycznemu. Mówimy wówczas, że choć nie chcemy, to coś pcha nas ku alkoholowi, narkotykom, seksowi, złości, szczególnemu typowi mężczyzn i kobiet. Ciągle wydarza się nam to doświadczenie, którego nie chcemy i dzieje się tak ilekroć zetkniemy się z danym wyzwalaczem np. z określonym typem podniety. „Potrzebujemy” zachwytu, złości, nowego rodzaju dotyku, morderczego wysiłku, doskonałego domu itd., ale też niezadowolenia, porównywania się z innymi itd. Te uszkodzenia (mikrouszkodzenia) wydarzają się w konkretnym miejscu i rodzinie, w łonie konkretnej matki. Wszystkie te okoliczności tworzą pole naszego rozwoju. Są one zależne również od historii tej rodziny zapisanej w jej materiale biologicznym.
Uzależnienie możemy też leczyć korzystając z metody „Voice Dialogue”, ale również metod stanów szczytowych.
Uwikłania systemowe zaburzają pole. Doświadczenie rozwoju dziecka w łonie matki dzieje się również w tym zmienionym energetycznie polu.
Rozwój jednostki przebiega w polu pomiędzy rodzicami. Pole jednostki może być uświadomione, część duchowa może być zintegrowana z częścią fizyczną lub też pole może zawierać elementy niespójne i zaburzone.
Wydaje się, że im większa część wyparta dziadków i rodziców, tym większe możliwości uszkodzeń prenatalnych dziecka. Uszkodzenia energetyczne nieoczytane w jednym pokoleniu mogą przekształcić się w zaburzenia struktury ciała w następnych pokoleniach.
Psychologiczne aspekty wykluczenia części osobowości pokazuje praca metodą „Voice Dialogue”.
Psychologiczne aspekty wykluczenia w rodzinie pokazuje praca ustawieniowa (podejście B. Hellingera).
Konsumpcjonizm, materializm, jest wykluczeniem duchowości. Podobne wykluczenia mogą istnieć w obrębie duchowości i historii człowieka.
5. Poznanie i oswojenie naszych najgłębszych lęków zachodzi, gdy podążamy do bycia w zgodzie z Większą Duszą.
Mówi się tu czasem o „ciemnej stronie duszy”. Celem tego etapu jest wywołanie przepływu w stronę czegoś za czym bardzo tęsknimy, w stronę naszej ISTOTY.
Nasze głębsze leki (przed wykluczeniem, ośmieszeniem, szaleństwem, potępieniem) materializują się i pojawia się dusza, aby je uzdrowić.
Jest to proces stopniowy i prowadzi nas do uzupełnienia braków w poznaniu i akceptacji świata takim jaki on jest. Ten etap jest dostępny dla osób, które posiadają rozeznanie, dyscyplinę duchową, nie zaprzeczają biegunowości siebie, swojego doświadczenia oraz biegunowości na drodze poznania świata.
Proces ten oczyszcza nas z iluzji i pozwala korzystać z własnej istotności. Oznacza zjednoczenie w sobie świadomości, podświadomości i nieświadomości. Oznacza wysoko stopień synchronizacji prawej i lewej półkuli mózgowej. Relacja wobec samego siebie, przekłada się na tym poziomie rozwoju na nasze osiągnięcia w pracy, w życiu (część uznająca siebie i część sabotująca siebie). Części uznające siebie i części sabotujące siebie są przepracowane, oświetlone, zintegrowane.
Proces ten wykracza poza ramy pracy, którą teraz nazywamy pracą psychologiczną. Proces ten wymaga przepracowania wcześniejszych etapów.
WNIOSKI
Praca nad sobą wymaga zrozumienia, że:
1) Spostrzegamy świat biegunowo i jest to droga rozwoju. Rozwój zachodzi poprzez przezwyciężanie przeciwieństw.
2) Wszystko w świecie przynależy i powinno zostać uświadomione przez człowieka w swojej prawdzie i przejrzystości. Wszystko ma prawo być wyrażone.
3) Droga do przezwyciężania przeciwieństw w sobie jest jednocześnie drogą poznania „wszystkiego takim – jakie – jest”. „Poprzez siebie do uniwersum”