Trudności w związku, jak sobie z tym radzić: Trudności w pożyciu seksualnym

Przykłady dotyczy trudności małżeńskich, gdy małżonkowie pracują w firmie rodzinnej.


Przykład nr I:
Kobieta przejęła firmę rodzinną i rozbudowała ją. Sama była osobą dominującą podobnie, jak jej ojciec. Ojciec zachował pozycję najważniejszej osoby w firmie, mimo że był na emeryturze.
Mąż kobiety pracował w tej samej firmie, był bardzo zdolną osobą. Mąż był osobą, która nie mogła decydować o losach firmy, trudno mu było udowodnić wartość swoich projektów. Sytuacja zawodowa małżonków wpłynęła na ich relacje małżeńskie. Mężczyzna nie mógł zająć pozycji samca alfa w rodzinie, ponieważ żona i pracodawca-teść byli najważniejszymi osobami w rodzinie. Rozwiązaniem trudności okazała się być choroba, która pozwoliła mężczyźnie zostać w rodzinie i jednocześnie zachować twarz w pracy. Choroba pozwalała mu na przerwę w pracy, dzięki temu uniknął konfliktu z żoną, kiedy nie zgadzał się z jej decyzjami zawodowymi. Choroba pozwoliła na zmniejszenie napięcia w parze, ale nie rozwiązała podstawowego konfliktu, jakim była walka o przywództwo w rodzinie i firmie. Nierozwiązany konflikt wybrzmiewał we współżyciu pary, które ustało.


Przykład nr II:
Przykład trudności małżeńskiej pary, który wiążę się z tym że jedno z małżonków, jest zatrudnione w firmie partnera.
Małżeństwo, kobieta lat 60, mężczyzna lat 63. Para wspólnie wychowała i wykształciła dwoje dzieci. Kiedy dzieci usamodzielniły się, kobieta chciała wrócić do pracy i mąż zgodził się zatrudnić żonę jako pracownika administracyjnego w swojej firmie. Jako pracownik w firmie męża, kobieta czuła się inaczej/gorzej traktowana niż pozostałe osoby zatrudnione. Kryzys w związku małżeńskim narastał, po tym jak kobieta zorientowała się, że mąż ją zdradza. Zachorowała wówczas na nowotwór jajników. W trakcie choroby nie otrzymała wsparcia ani pomocy ze strony męża, takiego jakiego oczekiwała a kryzys w związku narastał. Następnie kobieta próbowała rozwiązać trudności w tym związku, poprzez podniesienie swojej wartości na rynku pracy i ukończyła dodatkowe szkolenia jako specjalista ds. zarządzania. Z nowymi kwalifikacjami kobieta wróciła do firmy męża, ale czuła się niedostrzegana, niewspierana przez męża. Tematem, o którym małżonkowie nie rozmawiali, był seksoholizm męża i sytuacja w ich małżeństwie. Próba rozwiązania problemów przez wspólną pracę nie powiodła się i para się rozwiodła. Główny lęk kobiety dotyczył finansów, że nie utrzyma się sama po rozwodzie. Po rozwodzie kobieta zatrudniła się w firmie dziecka. W tej pracy kobieta pełniła funkcję menadżera, który miał ogromny wpływ na rozwój firmy.
Para funkcjonowała sprawnie, dopóki dzieci były domu. Podział ról był taki, że kobieta miała wychować dzieci i prowadzić dom. W jej wyobrażeniu firma męża była też jej firmą. Kiedy kobieta wróciła do pracy do firmy męża, to wyobrażenie, że mają wspólną firmę legło w gruzach. Firma była przedłużeniem potrzeb męża. Żona próbowała być przyjęta do firmy męża, ale skończyło się to niepowodzeniem. Również choroba, która dotknęła obszaru kobiecości, nie przyczyniła się do tego, że małżonkowie skupili się na rozwiązaniu problemów w ich relacji intymnej, emocjonalnej. Nierozwiązany temat dotyczył seksoholizmu mężczyzny. Seksoholizm ma konkretne realne przyczyny u danej osoby i jest też bardzo silnym uzależnieniem. Rozwiązaniem kryzysu w tej parze byłoby również zajęcie się pracoholizmem małżonków oraz skupienie się jakie są ich potrzeby dotyczące wzajemnego kontaktu, bycia ze sobą, spędzania czasu, czym chcą wypełnić wspólny czas.


Przykład III:
Kobieta i mężczyzna lat około 40, rodzice trojga dzieci, obydwoje wykształceni, aktywni zawodowo. Obydwoje małżonkowie pochodzili z rodzin, gdzie kobiety były aktywne zawodowo i dobrze zarabiały. Status materialny rodziny był wyższy od przeciętnego. Para borykała się z wieloma chorobami dzieci oraz własnymi problemami w relacji. Mężczyzna był zapracowany zawodowo i w domu z trudem wypoczywał przed następnym dniem pracy. Kobieta była bardzo niezadowolona ze swojego życia, czuła się samotna, pozbawiona wsparcia w wychowaniu dzieci. Obydwoje byli świadomości trudności małżeńskich we wcześniejszych pokoleniach oraz w pokoleniu ich rodziców. Obydwoje małżonkowie obwiniali swoich rodziców za swoje trudności w małżeństwie. Jednym z ich tematów było w zasadzie to, ze nie współżyli. Małżonkowie byli rozczarowani, niezadowoleni z życia, złościli się na brak wsparcia ze strony rodzin pochodzenia.
W życiu tej dynamicznej, na początku związku bardzo zafascynowanej sobą pary było wydarzenie, o którym nie rozmawiali. Na początku związku w chwili załamania i kryzysu kobieta zdecydowała samodzielnie o aborcji. Ta decyzja była zgodna z jej wzorcem, że nie dostanie wsparcia od mężczyzny, nawet jeśli sytuacja w małżeństwie będzie bardzo trudna. Para nie rozmawiała ze sobą o uczuciach związanych z ich stratą. Mężczyzna nie powiedział, że jest taką decyzją zaskoczony, rozczarowany i wściekły. Mężczyzna należał do rodziny, w której mężczyźni mieli wzorzec milczenia w sytuacji, kiedy w rodzinie miały miejsce aborcje. Małżonkowie nigdy nie nazwali tego tematu, nie określili swoich uczuć w tej sytuacji. W związku z tym nigdy nie mogli poczuć, jak bardzo brakuje im tego abortowanego dziecka.
Kobieta dużo mówiła o tym, jak bardzo czuje się pozbawiona pomocy mężczyzny, a mężczyzna w dużej mierze czuł się winny zaistniałej sytuacji. Mężczyzna przyjął tożsamość nieczułego faceta i winowajcy w związku. Kobieta przyjęła rolę ofiary, czyli kobiety przymuszonej do tego czynu przez okoliczności. Taki obrót spraw wzmocnił milczenie w sprawie straty dziecka. Gniew, płacz, tęsknota za dzieckiem pozostały nie wyrażone. Kobieta karała męża brakiem chęci do współżycia, w odpowiedzi na to mąż wycofywał swoje zainteresowanie seksualne , mimo że kochał swoją żonę. Para oddalała się od siebie coraz bardziej.
W omówionych przykładach, wszystkie trzy małżeństwa były sobą zafascynowane w początkowym etapie związku, pierwszych latach małżeństwa. We wszystkich opisanych małżeństwach urodziły się dzieci, pary miały długi staż małżeński. W dwóch opisanych przypadkach, małżonkowie pracowali razem w jednej firmie. Pary w różnym stopniu poradziły sobie z trudnościami w relacji seksualnej. W dwóch przypadkach rozwiązaniem niekonstruktywnym kryzysu w małżeństwie była choroba małżonka, w innych parach rozwiązaniem niekonstruktywnym były przewlekłe choroby dzieci. Choroby dzieci chroniły rodzinę przed rozpadem, zatrzymując jednego z małżonków w domu.
W dwóch opisanych przypadkach rozwiązaniem trudności w związku był brak współżycia.


Przykład nr IV:
Przykład małżeństwa, w którym mężczyzna był niedostępny emocjonalnie.

Mężczyzna i kobieta pobrali się po trzydziestce, małżeństwo wyswatała matka mężczyzny. Mężczyzna był jedynakiem, dorastał bez ojca, wychowywała go matka. Kobieta pochodziła z rodziny, w której rodzice zostali ze sobą, mimo że małżeństwo było pełne złości, relacje były trudne. Matka kobiety była osobą niezrównoważoną psychicznie i czasami atakowała córkę.
Matka okresowo była zazdrosna o dobry kontakt córki z jej ojcem. W okresie dorastania kobieta była adorowana przez autorytety, starszych mężczyzn, ale nigdy nie weszła w dłuższą relację z rówieśnikiem. W pracy zaprzyjaźniła się z przyszłą teściową, która traktowała ją miło, przyjaźnie, była nią zachwycona.
Kilka miesięcy po ślubie okazało się, że mężczyzna był zainteresowany współżyciem seksualnym, ale nie był zainteresowany rozmową ani dzieleniem obowiązków domowych. W tym małżeństwie urodziło się dwoje dzieci. Kiedy dzieci chorowały, przyjeżdżał ojciec kobiety i opiekował się wnuczkami. Matka nie przyjeżdżała do córki. Pierwszą funkcją tego małżeństwa było dostarczyć przyjaźni teściowej i zastąpić kobiecie jej karzącą, odrzucającą matkę. W swoim głodzie matki, kobieta prze kilka pierwszych lat małżeństwa nie zauważyła, że wypełnia pustkę w rodzinie teściowej i męża.
Długo wyobrażała sobie, że przyczyną trudności małżeńskich jest jej brak doświadczenia seksualnego. Obrażała się na męża, kiedy nie zajmował się dzieci, nie rozmawiał z nimi. Kobieta była rozczarowana, kiedy mąż długo nie inicjował współżycia seksualnego. Długo milczała, tłumiąc swoje potrzeby i uczucia. Mąż nie umiał rozmawiać, nie rozpoznawał emocji, miał kłopot z utrzymaniem porządku wokół siebie. Mężczyzna nie lubił, kiedy dzieci płakały, marudziły, szybko się złościł i denerwował. Kiedy się bardzo złościł, to milczał. Para rozwiodła się na wniosek żony, żona wyprowadziła się do własnego mieszkania.

Jak ta kobieta może odnaleźć się w nowej rzeczywistości po wyprowadzce od męża?

Kobieta może podjąć terapię i zająć się swoim światem wewnętrznym. Kobieta była bardzo niezależna finansowo ale bardzo zależna emocjonalnie od innych ludzi.
Kobieta może przepracować swój wstyd i samotność w małżeństwie. Celem terapii byłoby wypracowanie lepszego sposobu komunikacji własnych potrzeb w związku z mężczyzną oraz ich egzekwowanie.

Jest to pierwsza część artykułu dotyczącego trudności w związku, sposobu radzenia sobie z tymi trudnościami. Kolejna część dotyczyć będzie picia alkoholu jako sposobu rozwiązywania trudności małżeńskich.