Metoda ustawień systemowych wg Berta Hellingera — wskazówki praktyczne

Metoda ta pozwala dostrzec zjawiska dziejące się głęboko w podświadomości (Hellinger powiedziałby w “duszy”) rodziny grupy, organizacji lub większej zbiorowości.
W trakcie ustawienia terapeuta patrzy co w danym momencie może w systemie uporządkować. Patrzy jaki ruch w stronę harmonii w systemie możliwy jest aktualnie do uczynienia. Terapeuta stara się nie kreować rzeczywistości, lecz jedynie porządkować ją w danym momencie, aby strumień życia i miłości mógł łatwiej płynąć w danej rodzinie.
Prowadzący ściśle współpracuje z klientem w trakcie ustawienia i przerywa ustawienia wówczas, gdy klient nie jest gotów pracować dalej.
Metoda ustawień systemowych nie zastępuje innych metod psychoterapii. W ścisłym znaczeniu nie jest formą psychoterapii, gdyż w typowej psychoterapii korzenie problemu mogą zostać znalezione w trudnych doświadczeniach z dzieciństwa lub innych traumatycznych wydarzeniach, a następnie uświadomione, zrozumiane i przewartościowanie.
Praca systemowa to działanie obejmujące historie całych rodzin i wydarzenia które bywają ledwo dostrzegane przez jednostkę, zdarzenia — sekrety, które w jakiś sposób wciąż wpływają na jakość życia i dokonywane wybory.
Metoda ustawień systemowych może być samodzielną metodą pracy albo wskazówką dla procesu psychoterapii. Są osoby, które potrzebują pracy wglądowej, terapii indywidualnej, integrującej osobowość, są osoby, które potrzebują kontaktu z własnym ciałem.

Podstawowe zasady określające funkcjonowanie rodziny.

I. Kto należy do systemu (grupy krewnych)?
  dziecko i jego rodzeństwo.
  rodzice i rodzeństwo rodziców.

  dziadkowie.
  czasem jeszcze któreś z pradziadków.
  wszyscy ci, którzy:
• ustąpili miejsca żyjącym aktualnie np. pierwsza żona ojca.
• wszyscy ci, z których nieszczęścia, odejścia lub śmierci inni w rodzinie czerpali korzyści np. właściciel firmy, który sprzedał ją rodzinie po korzystnych warunkach z powodu śmierci dziecka. 

• ci, którzy są połączeni z rodziną przez śmierć np. towarzysze broni ojca
Więź.
Miedzy członkami grupy krewnych (systemu) istnieje specjalna wieź. Najsilniejsza wieź istnieje między rodzicami. Przez spełnienie miłości powstaje rzeczywista wieź miedzy kobietą i mężczyzną, która w skutkach jest silniejsza niż między dziećmi i rodzicami.
Dziecko bez pytania, z całej siły i z cała konsekwencją dostosowuje się do grupy pochodzenia. Można to nazwać miłością pierwotną lub pramiłością. Dusza dziecka nie zezwala na negatywną ocenę rodziców.” Dopiero, gdy to zobaczyłem uświadomiłem sobie bezmiar tej miłości.” –mówi Bert Hellinger
Wieź sięga tak głęboko, że dziecko jest gotowe ofiarować swoje życie i zdrowie, gdy to jest konieczne. Więź powoduje, że zdrowi połączeni są z chorymi, syci i zadowoleni z wykluczonymi.
II. Zasady porządku w systemie.
Porządek ma pierwszeństwo przed miłością, a miłość może się rozwijać tylko w ramach porządku.
Pierwotny porządek w systemie kieruje się następstwem czasowej przynależności do systemu.
Kto był pierwszy w systemie, ma pierwszeństwo przed tymi, co przyszli później.
Związek pary ma pierwszeństwo przed byciem rodzicami.
Pierworodne dziecko ma pierwszeństwo przed narodzonymi później. Ma ono wyższe miejsce w hierarchii, wyższą rangę w systemie, ale jest równe, co do wartości.
Relacje między podsystemami.
Wcześniejsi partnerzy należą do systemu.
Nowy system ma pierwszeństwo przed starym.
Urodzenie dziecka z partnerem spoza związku powoduje, że tworzy się nowy podsystem.
Spośród różnych podsystemów podsystem z dzieckiem nowonarodzonym ma szczególne miejsce.
Nowy system powstaje, gdy nowa generacje żeni się.
III. Wyrównanie w systemie
Wieź w systemie powoduje, że nikogo nie można z tego systemu wykluczyć. Tak, więc kiedy kogoś w rodzinie nie chcemy uznać, nie szanujemy go, odmawiamy mu uznania naszej winy, nie uznajemy jego losu, to wówczas system wybiera kogoś, aby pod naciskiem zmysłu wyrównania, naśladował tę osobę identyfikując się z nim.
Identyfikacja to sytuacja, kiedy ktoś nieświadomie niesie los innej osoby. Gdy ktoś jest zidentyfikowany z kilkoma osobami może popaść w obłęd. Zjawisko identyfikacji jest nie uświadomione. Często w ogóle możemy nie znać osoby, z którą jesteśmy zidentyfikowani. Odległość czasowa i przestrzenna i czasowa między tymi osobami nie gra roli.
Sumienie grupy, które decyduje o tej identyfikacji nie jest odczuwalne. Najszybciej można poznać je po cierpieniu, które wynika z jego ignorowania.
Sumienie grupy, rodu określa, co należy czynić( jakich zasad przestrzegać), aby przynależeć oraz jakie zachowania powodują, że już nie należymy do systemu.
Nieświadomą formą wyrównania jest:
1. Podążanie za kimś z rodziny w chorobę, śmierć, trudny los
2. Pójście za kimś w chorobę, śmierć, trudny los w zastępstwie kogoś innego
“Lepiej ja niż ty kochany tato, mężu, żono” (tu chodzi o zachowanie rodziny a wiec utrzymanie starszych przy życiu.)
3. Pokuta za osobisty czyn lub czyn kogoś z systemu.
Dzięki pokucie, gdy zwracamy się przeciwko sobie, unikamy konsekwencji poczucia winy, konfrontacji z tymi, których skrzywdziliśmy.
Winę zależy uznać i wyrównać.

Jak przebiega ustawienie

Ustawienia wykonuje się w grupach pod kierunkiem terapeuty. Po krótkiej rozmowie wstępnej z klientem terapeuta ustala, którzy członkowie rodziny będą potrzebni do ustawienia danej konstelacji. Dla wskazanych członków rodziny klient wybiera reprezentantów spośród pozostałych uczestników warsztatu. Zaprasza wybrane osoby by reprezentowały na przykład jego ojca, matkę, siostrę, braci., wybiera także swojego reprezentanta Następnie tworzy konstelację rodzinną, po kolei, bez słowa wybiera w sali miejsce dla każdego reprezentanta.
Gdy reprezentanci stają na swoim miejscu, zaczynają odczuwać wyraźne i konkretne wrażenia., uczucia. Podczas ustawienia terapeuta obserwuje języka ciała i reakcje poszczególnych reprezentantów, aby zrozumieć dynamikę działającą w rodzinie. Kiedy struktura wydaje się już jasna, terapeuta szuka równoważących i uzdrawiających posunięć tak, aby znaleźć alternatywę dla ujawnionych, destrukcyjnych uwikłań. Może przestawić niektórych reprezentantów w inne miejsce i przyglądać się ich reakcjom na taką interwencję. Proces szukania rozwiązania może zająć kilka minut lub ponad godzinę.
Pod koniec ustawienia klient może zostać poproszony, by sam stanął na swoim miejscu i zmienił swojego reprezentanta. Przeważnie jednak wystarcza, że klient jest świadkiem ustawienia i obserwuje jak harmonia pojawia się w miejscu starych uwikłań i niejasności.

Czym jest rozwiązanie w ustawieniach systemowych ?

Kiedy w konstelacji udaje się znaleźć rozwiązanie — co nie zawsze się przydarza, klient staje na swoim miejscu i pozwala, aby ustawienie zadziałało na niego jako uzdrawiający obraz.

“Nosiłeś w sobie jakiś obraz rodziny, który był chory, takim go też przedtem ustawiłeś. Teraz ustawiłem porządek i masz szanse, jeśli chcesz z niej skorzystać, wchłonąć w siebie ten nowy obraz i pozbawić siły ten stary za pomocą nowego. Wtedy stajesz się nowym człowiekiem chociaż nikt się nie zmienił i sytuacja się nie zmieniła. Ty jesteś inny, ponieważ nosisz w sobie obraz porządku”.
Bert Hellinger
Wgląd w uzdrawiający obraz nie stanowi jeszcze spełnienia. To musi się wydarzyć w prawdziwym życiu klienta. Rozwiązanie oznacza również uwolnienie się od tragicznych skutków uwikłań. Przyjęcie do systemu, okazanie szacunku i miłości, dokończenie nie domkniętych spraw stanowi formę wyrównania. Zjawiska te zachodzą również na poziomie energetycznym.

Wtedy w rodzinie nie ma już konieczności powtarzania trudnego losu. Proces uzdrawiania dokonuje się głęboko w nieświadomości klienta, w jego duszy. Wówczas problem, trudność, choroba może zniknąć od razu lub za jakiś czas.
Praca z rodzinną konstelacją to zdarzenie jednorazowe, nie robi się jej co tydzień jak w przypadku sesji terapeutycznych. Można oczekiwać nawet rok na efekty ustawienia.

Wielu uczestników zajęć zauważa korzystne zmiany zachodzące nie tylko w odniesieniu do ich osoby, ale również innych członków rodziny.

opracowała Teresa Ossowska